Ponieważ MorphOS-team nie wykazuje chęci robienia systemu dla użytkowników, wolą mieć zabawkę dla siebie, to mam taki pomysł, by może użytkownicy Pegasosa wsparliby na różne sposoby AROS-Team. Oczywiście byłaby potrzebna chęć współpracy i z drugiej strony. Morphos nierozwijając się powoduje, że AROS jest coraz mniej z tyłu, a wsparty mógłby rozwijać się szybciej. Skoro ludzie z Morphos-teamu nie potrzebują użytkowników, to co się będziemy wpychać tam, gdzie nas nie chcą....
Sprawą zasadniczą jest powstanie wersji AROS-a natywnie działającej na Pegasosie. Niestety wszystko wskazuje na to, że ekipa AROS-a nie jest zainteresowana takim portem, stojąc na stanowisku, że nie ma sensu portowanie na tak małą platformę sprzętową (w porównaniu z x86). Szkoda, że nie dostrzegają koderskiego potencjału, jaki mogłaby przyciągnąć do AROS-a wersja na Pegasosa.
MosTeam olewa userów, arosowcy zapatrzeni w x86 olewają ppc więc jak widać jesteśmy olewani przez 2 strony naraz. jak bede miec czas to skompiluje arosa dla linuxa_ppc i zobacze jak to działa ale z tego co widzilem na pececie to na razie lepije się "męczyć" na mosie. samemu arosowi by zgodność binarek z mosem ale ktoś by to musiał zrobić a chętnych nie ma.
Jest trochę racji w tym co piszesz.. Ale czy jest jakieś inne wyjście? Może czas uświadomić AROS-Teamowi, iż mogą uzyskać niezły support. Co do różnic Morphos/Aros, Aros jest w tyle to fakt, ale się rozwija... Morphos rozwija się jedynie w wersji dla znajomych i krewnych królika. Sądzę, iż gdyby ArosTeam dostał odpowiedni support od ludzi używających teraz MOSa byłaby jakaś szansa i ostatni argument o tym, że MORPHOS jest bardziej zaawansowany by upadł, tak jak upada w konfrontacji z OS4... Kiedyś byli daleko do przodu, a teraz??? W sumie to sam Team pogrzebał MorphOSa, skoro rodzice sami unicestwili swoje dziecko, to co nam pozostaje?...
> jak bede miec czas to skompiluje arosa dla linuxa_ppc i zobacze jak to działa ale > z tego co widzilem na pececie to na razie lepije się "męczyć" na mosie.
Wydaje mi sie, ze Kaczusiowi chodzilo o sportowanie AROSa po to, aby nad nim, a nie na nim popracowac. :) Sam rowniez chcialbym zobaczyc natywnnie AROSa na Pegasosie. Przy czym tak jak pisze Krashan, na razie sie na to niestety nie zanosi... :(
Wprawdzie MOS dla uzytkownikow sie nie rozwija, ale z drugiej strony mamy w mosie duzo bardziej stabilny kernel, emulacje m68k (i ppc-pochodnych). Skoro AROS nas nie chce (a i mnie jakos specjalnie nie podchodzi) to duzo lepszym rozwiazaniem bedzie rozwijanie tego co mamy w MOSie. Ambient powstaje zupelnie niezaleznie, stos tcp tez. MUI pojawilo sie tez niezalezne. Wiec co nam brakuje ? Wydaje mi sie iz duzo prosciej bedzie ewentualnie "zaimportowac" cos z AROSa niz przenosic calego arosa na pegaza... Ale to tylko moje prywatne zdanie...
Na dzień dzisiejszy brakuje nowego kernela, a dokładniej jego rozwoju... Łatanego kernela przerabialismy przez ok 10 lat w naszych classikach... Niby coś to pomagało, ale traciło się stabilność. A wiadomo, wszystko się rozwija (że nie wspomnę, że jest trochę rzeczy do poprawienia - ponoć poprawionych w 1.5 - choćby zarządzanie pamięcią). Po prostu boję się stagnacji, a więc cofania, bo w informatyce stojąc się tak na prawdę cofa...
jako, że kropla drąży skałę proponuję nie ustawać w przekonywaniu :) http://aros-exec.org/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=1368&forum=8&post_id=11209#forumpost11209